W niedziele 1szy dzien wyprawa na tzw nos ktory nie zawodzi i piekne plywanko w 16C w kompanii samych kitow z Gliwic ktorzy tez mieli nosa. 115lt +6,4 spasowalo jak ulal - osrodek BOROWIK. Wyprawa na tzw szybki spiel 12-16 - trafienie w 10ke. Strzelil mi bom i fal startowy co oznacza iz w listopadzie seriia czarna pochlonela: linki trapezowe szt 2, bom GAASTRA -klamra ruchoma, fal trapezowy, pianka dziurawa w miejscu gdzie facetom najzimniej, buty dziurawe.. czas konczyc ten sezon...
W poniedzialek po pracy porannej troche plywania - jak przyjechalismy lekko 20kn ktore siadlo do 12 potem 2 godziny na 6,4 full power, potem rowne 10-12kn przez 1h i potem mocne 15-17kn przez 2 h do zachodu slonca. Zawijka do Wrocka kosztowala mnie prawiekime na A4.
Testowalismy HIFLY MADD 115lt i oto opinie:
Marek - predkosc koncowa czopie jak slalom dobra na kilka halsow
Lechu - mniej stabilna od Hawka w warunkach nieslizgowych
Ja - po celach:
- oldschool 3stajl (360, ducki, helitacki, pushtacki) - *****
- freeride bump-jump po chopie -*****
- predkosc koncowa - *****
- odpalanie - ***** (wg Marka przecietna) mocno mozna depnac tylnia stopa troche jak na finie 56-60cm...
- manewrowosc - ????? (w cietych rufach dosc cienko nie haczy krawedziami lecz nie lubi tego skretu z uwagi na mocny opor statecznikow, brak spinoutu po ladowaniu po skoku na ostrym kursie moze spowodowac plynne przejscie do spinloopa czyli katapy, duzy opor boczny, przy chophopie trzeba na serio mocna ja wbic wode aby sie odkleila)
Strona producenta:
http://www.hifly.de/hifly-2008/historie/jahr-2005/
i testy:
http://2006.star-board.com/products/testresults/view_test.asp?Number=79
We wtorek mialem juz dosc zimna i zawinalem sie na rolsa porannego na Decathlon gdzie stanal wielki namiot i byla wielka d... Wiec troche pobiegalem w lesie 45minut. Nastepnie wycieczka z rodzinka do palacu zeby nie bylo w Plawniowicach :
nad Plafko i tu 4 pasjonatow walczylo ze slabym wiatrem na velikich plachtach a kundelki szukaly ciepla w gonitwach po piachu:
Flakon na 5,3 i 81lt ujezdzal na Otmuchowie a Rybniczanie przeniesli swoj kontener nad Turawe gdzie znowu walilo 5-6 BFT.
UWAGA: zmiana PICASSY z uwagi na koniec limitu konta:
http://picasaweb.google.com/JPoklopac2
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz