
W koncu doszla do skutku wyprawa na halnego janosika ktory z sila toporka rzucal nami po lodowatej rzece, temperatura powietrza Gliwice 4C, Pszczyna 8C, BIelsko 12C. Jak dojechalismy i Jarek (ok90kg) pomykal na 5,2 a Asia na 4,5 to nie wygladalo dobrze jednak wypalowane 4,7 sie sprawilo ok. Po szalenstwach nocy ubieglej zapomnialem kaptura, pieniezkow. Za to wzialem herbate z pradem, 6 srubuwkretow 4 zagle 1 deska, 2 pary kaleson narciarskich, 2 czapki i auto zastepcze. Do 12:00 wialo badzo mocno potem siadlo na 6,6 do 14:00, potem przyszedl solar i znowu 1,5 h na 4,7. Rekawiczki coldmitt DAKINE na razie w fazie testow bowiem odpiely mi calkowicie krazenie w przedramionach i wypadal mi kubek z herbata. Byl test 116 NAISH 3 STAJL i absolutnie ten rozmiar jest za duzzyyyy. Dla Flakona 100lt to byl krazownik...deptal brutalnie po burtach jakby to bylo 160lt STARBOARD 100cm wide ...porobilo sie przez ten rok...
Na marginesie Flakon probowal zrobic aerial duck jibe i niewiele mu brakowalo..
Ja pokazalem w ciagu 5 minut tyle 3stajla co normalnie w ciagu 2-3 dni
Next time czyli.
Galeryjka: http://www.jacek.sest.pl/
jp
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz