Korzystajac z wolnych 4godzin wydumalem lekki spacer na fokach w okolicach BBIALA pokonujac iles tam przewyzszenia i jeszcze wiecej km.
Grzalo piekne slonce, trzaskal mroz, wiatru ni widu ni slychu, kurteczka polarowa o gramaturze 100 stykala az nadto a polnocne strome stoki Stolowa zapodaly lepszy puch niz GASTEIN na wysokosci 2400m npm tydzien temu. Skituring jak sie okazalo to rowniez mozliwosc szybkiego skatowania sie w odleglosci 50min z Gliwic bez przerw na herbatke obiady etc.i powrotu do domu na calkowicie rodzinny obiad podczas ktorego naturalnie mozna zgrabnie kimnac miedzy zupa a drugim daniem.
r
1 komentarz:
No, cieszę się, że kolega się wybrał na szybko na cokolwiek.
Fajna turka i widoczki miodne
Prześlij komentarz