Dzięki uprzejmości, wytrzymałym na udary morskie klejnotom i doskonałemu wyposażeniu fotograficznemu MARKA (Sony cos tam z naleśnikiem na słono) dokonałem kilku stopklatek z przyboju w Kreptitz w ostatni poniedziałek. Muszę przyznać że wygląda dość zacnie i niezwykle naturalnie co Wy na to?





1 komentarz:
wróżki dumają i przypalają i pokazują, że na przyszły weekend ładne progno się szukuje, ktoś chętny?
Prześlij komentarz