Osrodek w GrossAltar też zasypało w podczas naszego pobytu, więc w ostatni dzień wyjazdu, skoczylismy na rozpoznanie, a przy okazji wypatrzyłem z gondoli fajną linię zjazdu, bez jakis dropów. Drut kolczasty też był, ale na polankach i na szczęscie znalazłem w nim otwartą furtkę :)
GrossAltar 01.2011 from Lorzelek2 on Vimeo.
Oczywiscie krzaczory też zaliczyłem, bo "lubię to" ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz